czwartek, 23 lutego 2017

"Zakazane Życzenie", Jessica Khoury [Przedpremierowo]

"Czyż bowiem nie poucza poeta, że jeden przyjaciel od serca cenniejszy jest od dziesięciu tysięcy wielbłądów dźwigających złoto i drogie kamienie?”

Tytuł:"Zakazane Życzenie"
Autor: Jessica Khoury
Premiera: 01.03.2017
Moja Ocena: 10/10
Wydawnictwo: SQN


Cześć! Dziś chciałabym wam opowiedzieć o książce,która rozpaliła we mnie najskrytsze tęsknoty, powróciły bowiem beztroskie, dziecięce wspomnienia,okraszane balaskiem tysiąca jednej nocy.Z pozoru nie wyróżniająca się niczym, jednak jej wnętrze skryte jest pod piękną osłoną, chroniąc przed światem historię, tak delikatną i zmysłową. 
Przenosi nas w świat magiczny i wielki,kradnąc z naszych ust każde westchnienie, sprawia, iż słyszymy pojedyncze serca uderzenia.

Trochę o samej fabule: 
 Gdzieś na samym dole, głęboko pod ziemią, leżą od wieków gruzy imperium, królestwa niegdyś wielkiego, a pomiędzy nimi zagrzebana została  potężna i piękna, dżinka Zahara.
Pięćset lat, biedna w lampie swej przesiedziała,zanim pewien pierścień, nie szepnął słów parę, słynnemu złodziejowi,który dość niezgrabnie dziewczę"wyzwolił".
Przezwał ją "Dymek", ona prychnęła i tak o to ich baśń się rozpoczęła. 
Zahara i Aladyn, wyruszają w nieznane, on pragnie zemsty, ona wolności, złączeni ze sobą brną przez krainę, przez gołe,miejskie ulice, aż po świątynie. Trzy życzenia, wielkie tajemnice, poświęcenie i trwoga, lecz pomiędzy nimi iskra w sercach obojga się chowa. ..Czy rozbłyśnie i oboje do siebie przekona? Tego nie mogę wam zdradzić, choć powiem, iż jestem wielce urzeczona.

„- Wypowiedz życzenie, a jej serce będzie twoje-Uśmiecha się ponuro.

- Taka miłość to nie miłość.

- A co ty wiesz o miłości?

- Wiem, że to musi być wybór.

- Och, mój naiwny złodzieju. – Przerywam na moment by spojrzeć mu w oczy. – Miłość rzadko ma coś wspólnego z wyborem.”

"Zakazane Życzenie" jest przepiękną powieści, którą śmiało można nazywać baśnią. Na jej kartach odgrywa się historia niezwykła. Pełna pasji, uroku i starożytnej magii. Z zapartym tchem śledzimy ją do końca, nie mogąc się oderwać, aż do następnego wschodu słońca.
Stałam się tej książki niewolnicą,wszak ona dyktowała mi warunki.Szeptała mi czule do ucha, pozwalała zapomnieć,zatracić się w sobie i uciec na chwilę, bowiem
jest powrotem, małym wehikułem czasu,
wspomnieniem  mglistym,
gorącym pragnieniem, uspakajającym dotykiem naszych bliskich. 

A ja wciąż nie mogę o niej zapomnieć...

Z całego serca, szczerze polecam! 
Dajcie znać czy zamierzacie sięgnąć po tę książkę! <3 

Za możliwość przeczytania tej bajecznej historii dziękuję wydawnictwu Sqn!
 

10 komentarzy:

  1. Aż się czasu przypomniały kiedy oglądało się Alladyna :D. Jeżeli będę miała okazję chętnie sięgnę (A jeżeli będzie romans to przy następnej okazji nabyje tą książkę). Recenzja świetna, perfekcyjne nawiązanie do starych ale wciąż jarych bajek :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Baardzo lubię Alladyna, więc tym bardziej mnie ciągnie do tej książki. :D
    No i ta okładka <3 cudoo!
    Pozdrowionka!
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony zaciekawiła mnie ta opowieść, ale z drugiej obawiam się, iż się zanudzę. Pewnie dostanę ją do recenzji, więc się sama przekonam, zobaczymy czy się polubią z tą książką. Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele słyszałam o tej książce, ale teraz jakoś nie mam ochoty na takie klimaty, ale nie mówię, że po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. po pierwsze piękna okładka, po drugie świetnie się zapowiada, koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja książkę mam już za sobą i mi również ogromnie się podobała <3 Książka na podstawie baśni? Musi być moja. Tak więc w ten właśnie sposób trafiła w moje lepkie rączki. I muszę przyznać, że mnie pochłonęła! Nie mogłam się od niej oderwać <3
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka rzeczywiście była świetna, pełna emocji i czasami trzymała w napięciu. Ale mnie najbardziej urzekła energia, która od niej biła ;)
    Nastrajała do czytania baaaaarzo pozytywnie!
    Pozdrawiam,
    www.favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń