niedziela, 12 marca 2017

"Diabolika",S.J Kincaid [Recenzja]


"Zarówno pragnienie władzy, jak i jej posiadanie nieodwracalnie wypaczają charakter."
 
Tytuł: Diabolika
Autor: S.J Kincaid
Moja Ocena: 8/10
Wydawnictwo: Moondrive
Tytuł Oryginalny: The Diabolic


Cześć!Dziś chciałabym opowiedzieć wam o książce, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.Z początku byłam do niej dość sceptycznie nastawiona, ponieważ było o niej bardzo głośno. A jak to z takimi pozycjami bywa, nie zawsze są takie, jak je przedstawiają. Jednak postanowiłam dać jej szansę i niczego nie żałuję!

Przybliżę wam nieco fabułę:
„Diaboliki nie znają litości;
Diaboliki są silne;  
Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zastały wyhodowane.

Nic więcej się nie liczy."
Jedną z nich jest Nemezis, nasza główna bohaterka. Wygląda jak normalna dziewczyna, jednak gdy spojrzy się jej w oczy, dostrzec można w nich drapieżnika.
Służy ona córce senatora, Sidonii, lecz pewnego dnia zostaje zmuszona przybrać twarz swej pani i zamiast niej wyruszyć do miejsca, gdzie czeka ją śmierć. Pozostawiona sama sobieżyje od terazwśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium. Niemniej, pośród zła w którym przyszło jej się znajdować odkrywa w sobie bardzo ważną cechę- człowieczeństwo.  

 "Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?" 

Jest to dość niezwykła książka, jednak dla starszego czytelnika. Nie jest bowiem pozbawiona brutalnych scen, które wręcz nasiąknięte są krwią. Ta książka historia o zemście, sprawiedliwości dla dobra ogółu.Obnaża przed nami niewygodną prawdę, ukazując to, do czego może się posunąć człowiek, gdy jego wzrok przyćmiony jest wizją władzy i potęgi.To tu, pomiędzy stronicami, przebija się nasza zwierzęca natura. Brak jakichkolwiek skrupułów i uczuć.    
 A to przecież my jesteśmy ludźmi..

Niesamowita opowieść, pozbawiona popularnych schematów.Na próżno szukać w niej trójkąta miłosnego, pospolitych dylematów. Nie zabraknie nam jednak moralnych rozterek, prawdziwych kłopotów, szybkiej akcji, oraz doskonale nakreślonych postaci. To wszystko sprawia, że nasze serca drżą coraz bardziej wraz z kolejną stroną.
Wciąga i pochłania, pozostawiając po sobie wianuszek nieprzespanych nocy.
Serdecznie Polecam! 

Dajcie znać, czy wasze serca podbiła Diabolika! 
Zamierzacie po nią sięgnąć? :) 

Korektę recenzji zrobiła Baranek, za co serdecznie mu dziękuję!

     

6 komentarzy:

  1. Sama okładka przyciąga mnie do tej książki! Z pewnością przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że jeszcze niedawno byłam do niej również nie zbyt pozytywnie nastawiona, lecz teraz nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę. Widzę, że warto. :)
    La-karolla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi zachęcająco, choć nie wiem czy to do końca lektura dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie do niej nie ciągnie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że nie spotkałam się z negatywną opinią jakoś nie mogę się do niej przekonać, Może kiedyś. :)

    oddam-ci-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń